Izabela Nowak

Uniwersytet im. Adama Mickiewicza

KPraca po chemii może wiązać się z działalnością naukową na uczelni, ale miejsca pracy gwarantuje też przemysł chemiczny, czy szkolnictwo różnego typu i rodzaju. Naukowcy pracują obecnie na wieloma ciekawymi zagadnieniami z różnych dziedzin życia codziennego, na przykład nad wynalezieniem szczepionek przeciwko COVID-19 czy zastępczej biodegradowalnej formy dla plastiku.

Perspektywy na rynku pracy są tak liczne, jak specjalizacje na uczelniach: ochrona środowiska, chemia: żywności, kryminalistyczna, kosmetyczna, budowlana, czy anotechnologia, a oferowane stanowiska to m.in. specjalista ds jakości, wdrożeń czy kierownik/koordynator laboratorium.

W przypadku pracy na uczelni istnieje wiele możliwości współpracy z przemysłem chemicznym, np. jest perspektywa realizowania projektów z firmami w ramach różnych inicjatyw NCBiR, PARP, NCN czy FNP. Absolwent chemii może pracować jako laborant w Sanepidzie i innych laboratoriach analiz medycznych, w przedsiębiorstwach farmaceutycznych, kosmetycznych, czy w przemyśle biotechnologicznym.

Jedną z możliwości jest też praca w szkole. Aby jednak zostać nauczycielem należy w trakcie studiów lub po ich ukończeniu zrealizować tzw. przygotowanie pedagogiczne. W tym przypadku jest również opcja, by równolegle prowadzić działalność naukową.

Od kilku lat jest także możliwość wykonywania tzw. doktoratów wdrożeniowych. Praca badawcza powstaje bowiem pod okiem pracodawcy, u którego doktorant jest zatrudniony. Uczelnię oraz pracodawcę wspomaga – poprzez stypendia – Minister Edukacji i Nauki. Należy pamiętać, że nie wszystkie Szkoły Doktorskie prowadzące studia we współpracy z podmiotami z otoczenia gospodarczego uczelni będą objęte programem, a sam konkurs nie musi być ogłaszany co roku.

Tytuł wykładu: „PERSPEKTYWY PRACY DLA CHEMIKA”